poniedziałek, 13 października 2008

!!!!

Dzień pełen wrażeń!! (tak to się pisze przynajmniej???) Przed szkołą 20 min z moim szczęściem, potem lekcje lekcje i lekcje. Potem kłótnia z M a potem trzeba się pogodzić ładnie :P No i ładnie się pogodziliśmy.... (!!!!) zostałam chirurgiem podobno choć to do mnie nie dochodzi. Wróciłam do domu autobusem o 18. wsiadam a tu Adrian współlokator mojej siostrzyczki. Pierwszy raz w życiu zamieniłam z nim kilka zdań, w autobusie ścisk jak nie wiem bo krótki przyjechał, jak wylazłam to zastanawiałam się czy jeszcze oddycham. Zachodzę do domu a ciotka z gębą a rodziców nie ma. Szybko opróżniłam mój pokój ze wszystkiego bo jutro z tatą bawimy się w artystów, potem wróciły moje zgredki i dostałam od taty termosowy kubek i koszulkę "Wiesław Kuc eurodeputowany do parlamentu europejskiego" nie wiem po co mi to ale jak dają to bierz jak biją to uciekaj, nie bili więc wzięłam.

Brak komentarzy: