środa, 22 kwietnia 2009

bez tytułu 10

OK, no to powiem wam, że czuje się jakby mi ktoś kombajnem po głowie przejechał. Bo ogólnie to dzisiaj #dzieńmegagowno :/ Rano zachodze do szkoły i co??? KLASÓWKA Z ANGOLA. Miło... ale cos tam napisałam (byle na 3) a potem WOS i babka klasówki oddawała, i tam zdziwienie mega, bo poszło mi tak świetnie, a tu 2!! co jest??!! No ale dowiedziałam się co jest, Ania spisała ode mnie słowow w słowo połowe pracy i mi babka nie zaliczyła tego. Myślałam, że wyjde tam z siebie normalnie. Potem jeszcze plan podali i okazało sie, że jest beznadziejnie beznadziejny. No a poza tym dzisiaj środa i miałam 8 lekcji, a jak wróciłam angola. Dzięki temu siedze teraz i gały mi wylatują z oczodołów. Normalnie nie chce mi się gadac.

Brak komentarzy: