poniedziałek, 22 grudnia 2008

odpoczywam prawie...

Kurde kiedy ja tu ostatnio pisałam????????? Ostatnio żyje na wysokich obrotach. W tym tygodniu były tony kartkówek i klasówek w piątek wigilia w szkole a w sobotę wwa. Przełaziłam z moim słońcem do 19 zepsuliśmy tel. spóźniliśmy się na autobus i przeżyliśmy załamanie nerwowe, więc było wesoło. W niedziele pojechałam z tatą po choinkę i ubrałam ją w okropne bombki potem do babci i z bratem spieliśmy się w sobie i ubraliśmy choinkę. Dzisiaj kolejny dzień do bani bo od rana sprzątam. Umyłam okno, uprałam dywan i ogólnie ogarnęłam pokój a jutro piekę ciasta z siostrą. A kiedy odpocznę???!!!! przynajmniej dobrze że wreszcie się wysypiam...

Brak komentarzy: