niedziela, 8 marca 2009

bez tytułu 5

iha jestem z siebie dumna!! ostatni raz pisałam tydzień temu i od tego czasu przypomniałam sobie o blogu. Ten tydzień był straszny, poniedziałek jeszcze jeszcze znośny wtorku nie pamiętam chyba ale za to środa dała mi w kośc. Dziewczyny mi dopiekły jak nigdy, a raczej jak zawsze, ale tym razem nie wytrzymałam (jak któraś z was to czyta to pzdr. ) a potem siedziałam z pewnym nie do końca trzeźwo myślącym kotem. Wróciłam do domu z takim bólem głowy że ja pierdole (otóż tak TAKIM BÓLEM GŁOWY ŻE JA PIERDOLE. Inaczej nie da się tego wyrazic) i jeszcze miałam miec angola, ale na szczęscie pani nie przyjechała i mialam go w piątek. A co do czwartku to zaczął sie tak jak skończyła się środa, czyli gorzej niz zle. Miałam zamiar iśc do szkoły i miec wszystko i wszystkich głęboko, ale zamiast tego pokłuciłam się z moim skarbem i do szkoły poszłam z ogromnym bólem głowy i z czerwonymi oczami. Piątek chyba był normalny. Sobota rano- kolejna porazka. Przeszliśmy cały Sokołów za telefonem M, bo go zostawił u jakiegos pana w samochodzie. Potem wwa i moduł i jakies domki rysowaliśmy. Dzisiaj posprzątałam w pokoju, ale już tego nie widac. 9 niestety musiałam w niedziele bo w inny dzień nie mam czasu) a jutro mam 5 lekcji i zaczyna się jakis głupi tydzień profilaktyki w szkole i połowa lekcji sie spali. Może troche odpoczne. Żegnam.

Brak komentarzy: